Poskromić telefon

telephone-1324357_960_720

Panie Watson, proszę tu przyjść, jest mi pan potrzebny!

Kiedy Alexander Graham Bell użył tych słów w pierwszej roz­mowie telefonicznej w dniu 10-go marca 1876, wyzwolił potęgę, która zawładnęła wszystkimi biurami. Jego asystent, Thomas A. Watson, nie mając możliwości odpowiedzieć na tej samej linii, był zmuszony przybiec do pana Bella. Tym samym dał początek tenden­cji, która trwa do dziś. Kiedy słyszymy dzwonek telefonu, mamy poczucie, że musimy natychmiast podnieść słuchawkę.

Telefon, podobnie jak niemiły gość, mo­że irytować, przery­wać pracę i zabierać czas. Podnosząc słucha­wkę otwieramy drzwi i wpuszczamy intru­zów. Będąc źródłem za­kłóceń i zdenerwowa­mam czasu na głupstwa”) odstraszy marnotrawców czasu i niemiłych rozmówców.Codziennie wyko­nuje się miliony telefo­nów służbowych i za­wsze, gdy dzwoni te­lefon, menedżerowie czują nieodparty przy­mus odebrania go. Za­kłóca im to tok myś­lenia, zmusza do reor­ganizacji dnia pracy i może sprawić, że czują się potężni lub bezradni.

Każdy menedżer, który czuje się osaczony i ogłupiony przez telefon, znajdzie pomoc w tej książce. Opiszę w niej podstawowe strategie i techniki oraz dam wskazówki, jak należy kontrolować telefon. Postępując zgodnie z nimi dojdziesz do tego, że telefon będzie znakomicie „wpasowany” w twój dzień roboczy.